– To kochani, wznieśmy toast, ponieważ moim życiu pojawił się ktoś nowy.
– A kto to taki?
– No ktoś?
– Kto? Pies?
– Głuptasie, nowy narzeczony
– Narzeczony? Masz na myśli?
– No, tak, tak, tak?
– To gratulacje!
– Karol jest przystojny, całuje jak szatan
– Dobrze mamo, bez szczegółów
– A gdzie się poznaliście?
– W sanatorium
– O, też ma reumatyzm!
– Nie, jest masażystą
– To ile ma lat?
– No, już 35
– No, nie no, ja muszę kończyć, gadamy ju . . .

Zupełnie jak nastolatka zakochana!
Piotr, dlaczego mówisz, że nie jesteś przystojny? Może ja nie znam się na facetach, ale spytałeś Anię, jak ona o tym myśli?
Ania mnie kocha za mój wspaniały charakter ;-)
Oczywiście, ale myślę, że nie powie, że jesteś brzydki :)