– Ludzie się czasem rozwodzą. To przykre, ale zdarza się. Mój związek z waszą mamą się wypalił i dlatego postanowiłem…
– Masz kogoś?
– Ty draniu! Ja teraz wszystko kojarzę, widziałem cię z nią wtedy w bistro.
– Przepraszam, ale nie będę z wami na ten temat rozmawiał, bo to są sprawy pomiędzy mną, a waszą mamą. Mogę tylko powiedzieć, że Marysia, wasza mama, to jest wspaniała kobieta i że…
– Wspaniała? Wspaniała, to dlaczego . . .
