VIP002: Razem oglądamy film Imigrant z Charlie Chaplinem [22:46]
You are not logged in or your account is not active (expired). This content (text, video, mp3) is available to active members only.
Please log in. Not a member yet? Please register your account.
Co mówią słuchacze?
“Piotr your method is very very very good. I am so glad to learn about your teaching. Today at the doctor, I already feel confident speaking. Thank you Piotr.”
Świetnie! To znaczy, że udało mi się to co zamierzałem :D
Susan
11 years ago
Ciekawy temat dla filmu. W tym czasie dużo osób wyemigrowali do Stanów. Zastanawiam się, co nowi imigranci myślali o komiksie wersji podróży statkiem. :)
Kiedyś obejrzełam ‘silent film’ Metropolis w kinie w muzeum i podobało mi się, ale był trochę dziwny bo zawsze oczekiwałam słyszeć dzwięk ale nie ma go.
Koleżanka podrożował statkiem ze Stanów do Angli i powiedziała, że była fajna! Ale zajmuje dużo czasu. Podczas wakacji wolałabym spędzić czas w obcym kraju niż w statku.
Po obejrzeniu ten film, przypomniałam o książce “Trzech panów w łodce” przez Jerome K. Jerome, która przeczytałam wielokrotnie (bardzo śmieszna powieść!). W jednym rozdziału, bohater był pasażerem statku. Posiłki na statku nie były wliczone w cenie biletu. Przed pierwszym posiłkiem, kelner dal mu wbór. On może płacic po każdym posiłku, albo placić za wszystko z góry. To druga opcja była bardzo tansza, i on wybrał tą opcję. On zjadł obiad, ale potem miał chorobę morską. On nie nie zjadł do konca podróży. Chyba kelner planowal to od początku bo wiele osób choruje na statku, więc nic nie mogł jeść. ;)
Bardzo mi się podoba ten sposób nauki, nawet nie myślę o tym, że Twoje komentarze są po polsku :)
Świetnie! To znaczy, że udało mi się to co zamierzałem :D
Ciekawy temat dla filmu. W tym czasie dużo osób wyemigrowali do Stanów. Zastanawiam się, co nowi imigranci myślali o komiksie wersji podróży statkiem. :)
Kiedyś obejrzełam ‘silent film’ Metropolis w kinie w muzeum i podobało mi się, ale był trochę dziwny bo zawsze oczekiwałam słyszeć dzwięk ale nie ma go.
Długo trwa płynąć statkiem, teraz nikt nie ma czasu, wszyscy chcą jak najszybciej dotrzeć do celu. Metropolis jest trochę przerażający :)
Koleżanka podrożował statkiem ze Stanów do Angli i powiedziała, że była fajna! Ale zajmuje dużo czasu. Podczas wakacji wolałabym spędzić czas w obcym kraju niż w statku.
Tak, szkoda czasu na siedzenie w kabinie :)
Po obejrzeniu ten film, przypomniałam o książce “Trzech panów w łodce” przez Jerome K. Jerome, która przeczytałam wielokrotnie (bardzo śmieszna powieść!). W jednym rozdziału, bohater był pasażerem statku. Posiłki na statku nie były wliczone w cenie biletu. Przed pierwszym posiłkiem, kelner dal mu wbór. On może płacic po każdym posiłku, albo placić za wszystko z góry. To druga opcja była bardzo tansza, i on wybrał tą opcję. On zjadł obiad, ale potem miał chorobę morską. On nie nie zjadł do konca podróży. Chyba kelner planowal to od początku bo wiele osób choruje na statku, więc nic nie mogł jeść. ;)
To był przebiegły kelner :) Zapamiętam to sobie, przyda mi się gdy będę płynął gdzieś statkiem!
Zgadzam się z Tamarem, bardzo mi się podoba i bardzo dobry sposób dla nauczenia.
Świetnie! Bardzo się cieszę, że podoba ci się w klubie VIP :)