– Figura jak struna po prostu, zero jakichkolwiek… przytyłaś wogóle po ciąży chociaż ciutek?
– Jezu, nie słyszałaś? Przecież ja megaprzytyłam, ja byłam takim grubasem, byłam takim wielkim wielorybem, że to jest wogóle głowa mała, nie… Napradę! On mnie tak pasł, on słodycze cały czas, ja tak uwielbiam słodycze a on: tu masz ciasteczka, to, to, to… i ja jadłam wszystko co mi przyniós . . .
