Welcome to a new episode of the RealPolish podcast! A full interactive transcript and premium exercises for this episode are available for our VIP Club members at realpolish.pl.
Can a single piece of metal packed into a cardboard box shake a powerful alliance between two nations? And what does a diplomatic crisis have in common with the rigid frames of language tests?
In this episode, we examine the emotions behind the current Poland-Ukraine diplomatic relations, looking past the political noise at the battle of historical symbols and the wounds of the Volhynia massacre (rzeź wołyńska).

🔒 -For active members only-
🔒 -For active members only-
Oto quiz oparty na treści podcastu, przygotowany zgodnie z Twoimi wytycznymi dotyczącymi struktury oraz sposobu formułowania pytań (używając zwrotów typu „Piotr uważa/powiedział”).
Muzyka:
–Stringed Disco by Kevin MacLeod (incompetech.com) is licensed under Creative Commons: By Attribution 3.0 License
–Autumn Day by Kevin MacLeod (incompetech.com) is licensed under Creative Commons: By Attribution 3.0 License
–Esperanza by Andy Lowe
–Herbatka – guitar cover by Kenn Faurschou.
–Pod twoim oknem – guitar cover by Kenn Faurschou.
–Other music was created using royalty-free samples from BandLab.com
* * *
Kochani, jestem zły, wkurzyłem się na samego siebie. Siedzę przy biurku, pot spływa mi po plecach, bo w Warszawie jest dziś niemal 40 stopni, ale to nie upał podniósł mi ciśnienie. Od trzech godzin przekopuję foldery na komputerze. Okazuje się, że zgubiłem coś ważnego.
Nagranie sprzed 4 lat od mamy jednej z naszych słuchaczek, która opowiadała o rzezi wołyńskiej. Dlaczego o tym mówię? Bo dzisiaj na naszych oczach dzieje się coś, co mnie bardzo porusza.
Wyobraźcie sobie, że ktoś daje Wam najcenniejszy prezent, a rok później pakuje ta osoba pakuje go w karton, odsyła pocztą. Czy na naszych oczach następuje wielki rozłam?
Cześć! Witam Was bardzo serdecznie. Chciałem powiedzieć „bardzo gorąco”, ale nie chcę nawet używać słowa „gorąco”, ponieważ na zewnątrz jest dzisiaj niesamowity upał. Temperatura w Warszawie zbliża się do 40 stopni Celsjusza! Na szczęście powietrze jest suche, więc jakoś da się to wytrzymać, ale wakacje rozpoczęły się naprawdę gorąco.
Gorąco jest też w polityce i dziś będę więcej o tym mówił. Oczywiście to nie jest podcast polityczny, tutaj staram się pomóc Wam w nauce polskiego, a nie wymądrzać się na tematy polityczne czy przekonywać Was do jakiejś opcji politycznej. Z drugej jednak strony zawsze wydaje mi się, że warto zajmować się sprawami interesującymi, takimi które nas dotyczą, które nas obchodzą, takimi które mają znaczenie dla nas.
Język to nie jest coś oderwanego, jeśli chcemy używać nowego języka, to tak mi się wydaje, że choć trochę musi on stać się częścią nas. A skoro tak jest to musimy zajmować się sprawami, które nas dotyczą, prawda?
Dlatego dzisiaj chciałbym porozmawiać z Wami o temacie, który w Polsce budzi teraz bardzo dużo emocji. Chodzi o relacje między Polską a Ukrainą. To temat trudny, ale niezwykle ważny.
Muszę opowiedzieć Wam coś co nie jest dla mnie fajne, coś co nie świadczy dobrze o mnie, co mnie wkurza, ale to był prawdziwy wypadek przy pracy. Co się stało?
Dostaję od Was wspaniałe nagrania i zwykle słuchamy ich w miarę na bieżąco. Czasami robi się dłuższa kolejka. Cztery lata temu dostałem nagranie od mamy jednej ze słuchaczek. Mama mówiła o rzezi wołyńskiej. To było zaraz po nagraniu podcastu na ten temat. Z jakiegoś powodu to nagranie czekało, czekało, czekało… Pamiętam, że to było ważne nagranie, pytałem nawet czy mogę je opublikować, czy mama się zgadza. Dlaczego to nagranie nie ukazało się? Trudno mi powiedzieć, ale ciągle miałem je z tyłu głowy, a już minęły 4 lata.
I dziś pomyślałem, że posłucham nagrania i zamieszczę je w odcinku. Próbowałem je znaleźć, ale nie udało mi się. Dlatego jestem zły! Jestem zły na siebie! Zgubiłem to nagranie. Jest mi bardzo mi przykro i bardzo nieprzyjemnie.
To nagranie pasowałoby bardzo do naszego dzisiejszego tematu. Niestety zgubiłem je.
Posłuchamy więc innego nagrania. Z tym nagraniem też jest cała historia. No może przesadzam. To nagranie też jest w poczekalni, też czeka długo, chyba 3 miesiące, bo jest samo dość długie. Ma 16 minut. To jest to nagranie od Dalii z Litwy. Dalia właśnie zdążyła przysłać drugiego maila, drugie nagranie i tym samym przypomniała mi o tamtym, gdzie mówiła trochę o stosunkach polsko-litewskich. Ten temat stosunków między Polską i naszymi sąsiadami, z którymi kiedyś przecież byliśmy jednym wielkim krajem, jest właśnie tematem tego odcinka.
Zatem zrobimy tak, że ja wytnę trochę z tego pierwszego nagrania i posłuchamy go teraz razem. Zapraszam!
Nagranie od Dalii
Cześć Piotr. Pozdrawiam z Litwy. Mam na imię Dela i jestem twoją słuchaczką. Zdecydowała się zdecydowałam się nagrać dla ciebie wiadomość i podziękować ci za twoje pracę. Chcę powiedzieć, że lubię twoje podcasty i słucham ich od stycznia. Uwielbiam twój głos, uwielbiam twój spokojny głos i tematy, których poruszysz są dla mnie ciekawe i też lubię ten sposób, w jakim przedstawiasz informacje. Chcę opowiedzieć troszkę dlaczego uczę się języka polskiego i jak to robi dlaczego uczę się tak naprawdę nie nie potrzebuję tego języka no ta nauka robi mnie wielką wielką przyjemność i jest dla mnie bardzo, bardzo zabawne. Daje mi radość. Mój mąż jest Polakiem z Litwy. No ja nie uczę się języka polskiego, żeby rozmawiać rozmawiać z moim mężem. Miała, miałam miałam takie rozmowę z moim mężem i zapytałam go, czy on chciałbym ze mną rozmawiać po polsku. No on nie chce i tego my nie robimy, bo to jest to brzmi to brzmi nienaturalne. Nie jest nie jest naturalne naturalne. My rozmawiamy po litewsku.
I dalej Dalia opowiada o tym, że słucha wielu różnych rzeczy po polsku. I mówi tak:
Nie wszystko co ja słucham daje mi radość. Czasami daje to mnie też smutek. Czasami myślę, że może nie powinnam uczyć się tego języka. Może już za za źle się czuję, kiedy słucham. Jak jak słucham czy czytam w komentarzach na YouTubie jak Polacy myślą, jak Polacy mówią o Litwy, to im nie jest dla mnie przyjemne, kiedy Polacy mówią, że Litwa to tylko region Polsce. To jest tak samo, żeby ktoś powiedział, że Polska to tylko region Rosji i to nie podobało. by by dla Polaków i mnie też nie podoba to się nie podoba mnie się kiedy Litwini nie lubią nie lubią Polaków no też nie podoba mi się kiedy Polacy wykazują takie bardzo kolonialne, może poglądy imperialistyczne poglądy na innych krajach.
Kochani, ja nie będę teraz komentował zbytnio tego co mówi Dalia, bo mój komentarz byłby podobny do tego co powiem później na temat Polski i Ukrainy. Chciałbym jednak bardzo podziękować Dalii za to co powiedziała. To jest bardzo trafne spostrzeżenie. Myślę, że w przyszłości możemy zrobić odcinek o stosunkach polsko-litewskich. Myślę, że to też jest bardzo ciekawe. Na razie zostawmy to tak jak jest i posłuchajmy drugiego, najnowszego nagrania od Dalii.
Dzień dobry Piotrze i witam wszystkich słuchaczy. Pozdrawiam z Litwy. Nazywam się Dela. Teraz jest piękny słoneczny dzień i ja zdecydowałam się wyjść na spacer i nagrać ci wiadomość. To jest moje drugie nagranie. Pierwsze nagranie było zbyt długie i ja zdecydowałam się nagrać, spróbować nagrać drugie nagranie. Po pierwsze chcę ci jeszcze raz podziękować dla za twoją pracę, za twoich podcastów, które pomagają mnie bardzo uczyć się języka polskiego. Jak już powiedziałam w moją pierwszą wiadom Lubię, lubię twój podcast. Podoba mi się wszyscy odcinki. No najbardziej lubię tematy historyczne. Też lubię twój głos, który jest bardzo spokojny i uspokaja mnie. Lubię słuchać przed snem. Pomogę mi zasnąć i I chcę też powiedzieć coś jak ja uc się języka polskiego. Ja zaczęłam uczyć się języka polskiego od apki Duolingo. Zrobiłam wszyscy wszyscy ćwiczenia na tej apki. Nie są zbyt dużo. na te jabłki to skończyłam bardzo szybko. Myślę, że w miesiąc i wtedy w tym w przeszłym listopadu w przypadku znalazłam podcast dla tych, którą który uczył się języka polskiego i zaczęłam słuchać. I kiedy skończyłem ten podcast, moje moje pod owa apka polecała mi twój podcast, który jak już powiedziałam bardzo mi spodobało się i tak ja uczę się teraz języka polskiego. Wcześniej ja nie wiedziałam o takiej metody, że to jest możliwe po prostu słuchać słuchać podcastów i tak uczyć się. Ja zawsze myślałam, że ten kto chce uczyć się uczyć się języków musi iść na lekcje i uczysz się z nauczycielem czy nauczycielką. I teraz kiedy już wiem o tej metodzie to Ją tak naprawdę naprawdę polecam i myślę, że jest naprawdę naprawdę skuteczną i wspaniałą wspaniałą metodą. Em tak to ja słucham podcastów i też czytam książki. Moją pierwszą książką było dom dzienny, dom nocny Olgi Tokarczuk. Tedy przeczytałam jeszcze jedną książkę tej pisarki “Prawiek i inne czasy” i też dwie książki Aleksandry Zielińskiej “Grzybnia” i “Syreny Mają Ości”. Wszy wszystkie cztery książki napisane w stylu magicznego realizmu i ten styl mnie bardzo ja lubię ten ja bardzo lubię ten styl i teraz myślę co zastanawiam się co czytać dalej i chciałam cię zapytać jakie są twoje ulubione książki książki napisane przez polskie pisarzy czy pisarkę. Może możesz mi coś polecać, czy też byłoby świetnie, żeby nagra nagralżby odcinek o swoją ulubioną polską książkę. Dziękuję i miłego dnia dla wszystkich. Pa pa.
Bardzo dziękuję Dalii za te dwa nagrania. Bardzo dziękuję za miłe słowa. Dalia świetnie mówi po polsku, ma wielki zasób słów, czyta wielkie ilości książek. Myślę, że właśnie dzięki temu mówi tak doskonale po polsku.
Olga Tokarczuk, Aleksandra Zielińska, magiczny realizm, powiem prawdę… to nie jest moja bajka. To są rzeczy dla mnie zbyt trudne. Moja głowa tego nie ogarnia. Muszę się Wam przyznać, że ja mało co z tego rozumiem. To wymaga ode mnie ogromnego skupienia, jest pełno metafor, symboli, postaci. Niestety, w jakiś sposób to jest dla mnie zbyt trudne.
Zrozumiałem, że kiedy w relacjach, czy to między ludźmi, czy między państwami, zaczynamy walczyć na symbole… usztywniamy się, tracimy z oczu to, co najważniejsze: drugiego człowieka.
I dokładnie to samo, moi drodzy, robimy z językiem polskim. Okopujemy się w sztywnych regułach, testach, zapominając o żywej komunikacji. Posłuchajcie, co przydarzyło się mojemu przyjacielowi z Niemiec, Sebastianowi.
Nagranie od Sebastiana
Cześć Piotr. Chciałem ci coś opowiedzieć, co moim zdaniem może być też dla ciebie interesujące. Ja zrobiłem taki test dla ocenowania od umiejętności w jakimś językiem językiem. Język jest francuski, bo mi się interesuje jak mam poziom. I ja poszedłem do takiej strony internetowej, zrobiłem taki test i Potem okazało się, że ja mam taki poziom B1 i to jest bardzo ciekawe, bo ja y mam nauczyciel języka francuskiego. Przy okazji to jest Polak, który teraz mieszka blisko Warszawie. A on mi powie, że kiedy pierwszy raz on słuchał jak ja mówię po francusku, on pomyślał sobie, że ja jestem Francuzem i dosyć płynnie mogę mówić po francusku chyba lepiej niż polski język i czuję się o wiele lepiej, kiedy ja mówię po po francusku. Już jako dziecko ja mówiłem tego języka. Później wszystko zapomniałem. Pomimo to, że jestem mam dobry poziom w językiem francuskim. Mogę czytać książki. Na przykład czytałem książka na życie de Gula takiej biografię, który był dosyć skomplikowany. Uczyłem się dużo, dużo słownictwo i tak dalej i tak dalej. No i to jest dokładnie to, co ty zawsze mówisz. Kiedy ja się zajmuję tego, aby rozwiązać taki test, to jest mo można powiedzieć odrębne umiejętności i to nie dotyczy twojej umiejętności. Dosyć płynnie mówić i być komunikatywny w jakimś językiem. Ja mogę oglądać film na YouTubie, w kinie, słucham audiobooka po francusku i mogę czytać skomplikowane książki i pomimo to tylko dostałem taki poziom B1. No mam nadzieję, że u ciebie wszystko w porządku i bardzo serdecznie pozdrawiam z Sarreguemines.
Wielkie dzięki Sebastian ! Zobaczcie, on mówi płynnie po francusku, mówi tak dobrze, że niektórzy myślą, że jest Francuzem. A jednak dostaje na teście ocenę B1. Coś tu nie gra, prawda?
Oczywiście, coś tu nie gra! Jeśli nie potrzebujesz papieru, jeśli nie potrzebujesz dyplomu, to nie ma problemu. Gorzej jest jeśli potrzebujesz dyplomu. Jestem pewny, że Sebastian mógłby przygotować się do takiego egzaminu, otrzymałby o wiele wyższą ocenę, wyższy poziom. Bo niestety do takiego testu trzeba się przygotować.
Jak myślicie, czy dziecko, które ma 8 lat mówi w swoim języku płynnie, mówi dobrze? Jeśli mnie zapytacie czy chciałbym tak mówić po hiszpańsku, angielsku, niemiecku czy w jakimkolwiek innym języku… Czy chcesz mówić jak dziecko mające 8 lat? Ja wtedy powiem, biorę to! Dla mnie to jest poziom perfekcyjny i wystarczający. Czy takie dziecko zda egzamin z języka na poziomie C1, C2? Wątpię.
Testy i życie to są dwa różne światy. Wiem, że wielu z Was ma ten problem, że mówicie fajnie po polsku, możecie czytać książki, ale musicie przygotować się do egzaminu. Życie tak się ułożyło, że potrzebny jest Wam dyplom.
Postanowiłem pomóc Wam w tym treningu i przygotowuję do tego materiały. W klubie VIP są już dwa testy, ale wkrótce będzie ich więcej. Ja tam zaznaczam, oznaczam B2, C1 żebyście mieli jakiś punkt odniesienia, ale proponuję rozwiązujcie wszystko. Nie patrzcie na te nazwy. Jeśli przygotowujecie się do testu, to po prostu róbcie jak najwięcej testów. Nie patrzcie na poziomy.
Pewnie już to słyszeliście, już to mówiłem. Kiedyś musiałem przygotować się do testu z niemieckiego, to było gdy chciałem dostać się na studia. To było mnóstwo lat temu. Rozwiązywałem bardzo dużo testów i rzeczywiście udało się. Dałem radę. Przeszedłem przez ten test.
Czasami nie rozumiałem zdania, ale wiedziałem jaka będzie końcówka, który przypadek, potrafiłem wybrać odpowiednie słowo. Ale ja to robiłem jak małpa. Do testu to wystarczyło, ale gdy pojechaliśmy do NRD na praktyki, to kochani, nic, pustka. Nic nie rozumiałem, i nic nie mówiłem. Mówię Wam, testy i życie to dwie różne sprawy. Dwa kompletnie różne światy.
Zachęcam Was więc do korzystania z quizów w klubie VIP na stronie realpolish.pl
Co jeszcze chciałbym powiedzieć? Chyba to już wszystko. Mam nadzieję, że nasi politycy się ogarną, że pójdą po rozum do głowy. O, to jest fajne wyrażenie. Pójść po rozum do głowy, to znaczy przemyśleć coś jeszcze raz, zacząć postępować racjonalnie, zrozumieć swój błąd, znaleźć właściwe rozwiązanie. Mam nadzieję, że jakoś dojdą do porozumienia, że jak to mówimy potocznie, w końcu się ogarną.
Zwykli ludzie z reguły chcą się dogadać. Tak mi się wydaje. Jest w nas zawsze chęć dogadania się z drugim człowiekiem, prawda? Ludzka komunikacja. Nie idealna gramatyka na teście. Nie certyfikat na ścianie, nie medal na piersi. To nie jest najważniejsze.
Ważniejsze od tego jest porozumienie, komunikacja. To daje nam możliwość zrozumienia, że ktoś inny może patrzeć na ten sam las, na to samo drzewo z zupełnie innej strony, prawda? Spróbować spojrzeć na coś czyimiś oczami nie jest łatwo. Trzeba się wysilić.
Kochani, czekam na Wasze nagrania! Przysyłajcie je, opowiadajcie o swoim życiu, o swoich przemyśleniach, o książkach, tak jak Dalia, czy o Waszych językowych przygodach, tak jak Sebastian. Postaram, żeby już żadnego z nich nie zgubić. Wybaczcie mi te moje wpadki.
Pamiętajcie o klubie VIP, rozwiązujcie quizy jeśli musicie zdać test, ale przede wszystkim cieszcie się językiem. Oprócz quizów oglądamy filmy, kończymy właśnie Mocnego Człowieka. Świetny polski kryminał, dreszczowiec mogę chyba powiedzieć. Zachęcam!
Trzymajcie się zdrowo, moi drodzy. Dziękuję Wam za dzisiejsze spotkanie i do następnego razu, cześć, pa, pa!
Ten odcinek nie był łatwy?
Czułeś dziś, że niektóre fragmenty były wyzwaniem? To świetnie, bo tak właśnie rośnie Twój poziom. Ale jeśli chcesz wycisnąć z tej lekcji 100%, dołącz do VIP Club. Czeka na Ciebie biblioteka wspaniałych materiałów.
Seria 15 (2026)
- RP522: Medal w kartonie
- RP521: Jak dobra rutyna pomaga oswoić nadmiar
- RP520: Agenci świadomości Donalda Hoffmana
- RP519: 1% dziennie czy zasada 40% — co naprawdę działa
- RP518: Księżyc
- RP517: Projekt wieczne życie
- RP516: Persja
- RP515: David Goggins – między uporem a szaleństwem
- RP514: Zeszmacenie
- RP513: Być albo nie być…
- RP512: Kim są Słowianie?
- RP511: Iluzja końca historii

